TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoShip

InfoBus

Coraz więcej ofiar polskich dróg
ETSC Tomasz Larczyński, TransInfo - Opublikowano: 25.06.2017 11:22:49 5 komentarzy
Przyczyną 98% wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych jest nieostrożność kierowców

Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu co roku publikuje ogólnoeuropejski PIN Raport. Pokazuje on, że na polskich drogach ginie coraz więcej ludzi, zwłaszcza niechronionych uczestników ruchu – pieszych i rowerzystów.

W 2016 r. roku liczba wypadków w Polsce wzrosła w porównaniu do wcześniejszego roku o 3%. Jak pokazuje raport, jest to 79 osób na  milion mieszkańców, co daje piąte miejsce od końca. Dla porównania, w Norwegii, którą raport uhonorował coroczną nagrodą PIN Award, to 26 os/1 mln, a więc ponad trzykrotnie mniej niż w Polsce. W Republice Czeskiej to 58 (mniej o 17% w ujęciu rocznym), a na Słowacji (nagrodzonej PIN Award 2014) 45 os/1 mln.

W kategorii liczby ofiar na 1 miliard wozokilometrów Polska jest najgorsza w Europie (prawie 18), wyraźnie wyprzedzając Łotwę i sześciokrotnie wyprzedzając najlepszą w tym zestawieniu Szwecję (3). Kategoria ta najprecyzyjniej pokazuje poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego, powiązując liczbę wypadków z rzeczywistym natężeniem ruchu drogowego (mamy mniej ofiar na milion mieszkańców niż Łotwa, jednak tam jest większy ruch, więc ryzyko dla uczestnika ruchu jest mniejsze).

W 2016 r. na polskich drogach zginęło 2938 osób. Dla porównania, w tym samym czasie w całej Europie w islamskich zamachach terrorystycznych zginęły 144 osoby (w tym 11 zamachowców). Oznacza to, że codziennie 8 osób zostawało zabitych na drogach w Polsce. Tyle samo ofiar (nie licząc zamachowców) przyniósł ostatni zamach w Londynie.

Jak pokazał kwietniowy sondaż Kantar Public dla Polityki, zamachów terrorystycznych obawia się 38% Polaków (w tym 60% rolników), a 37% napływu uchodźców.

Cały raport (po angielsku) pod linkiem "więcej" poniżej.

WIĘCEJ
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Bezpieczeństwo ruchu drogowego
ranking
śmierć
  • www – 22.06.2017

    Wy to ku... macie wyczucie! Nie ma co! Puknijcie sobie czymś w głowę to może nie będziecie puszczać więcej tak nieprzyzwoitych tekstów!

  • Nicram – 23.06.2017

    Wyjątkowo celny tekst - my nie potrzebujemy żadnych terrorystów z importu - my się sami wymordujemy (na drogach, w wodzie, w górach itd.). Gdybyśmy sprowadzili nasze wskażniki wypadkowości w ruchu drogowym do poziomu średniej europejskiej (którą jako dość duży kraj wyraźnie windujemy w górę) ocalilibyśmy więcej istnień ludzkich niż ginie we wszystkich atakach terrorystycznych wraz z takimi masakrami jak np. dokonana przez Andersa Breivika (który nota bene był terrorystą prawicowym a nie islamistycznym). Jeśli więc nikt nie straszy nas pijanymi kierowcami (to przecież taka nasza narodowa tradycja że się jeździ po pijaku) to wywoływanie psychozy w związku z ewentualnym napływem uchodźców czy imigrantów jest wyjątkowo podłe i plugawe. No ale nasza kochana narodowo-socjalistyczna władza (uważająca się za prawicowo-chrześcijańską, choć na Ewangelię powołują się wybitnie wybiórczo) potrafi funkcjonować tylko w warunkach dramatycznego zagrożenia bytu narodu (tak zresztą jak komuna, żeby tylko przypomnieć komunizm wojenny.@ www - na czym niby polega nieprzyzwoitość komentowanego tekstu?

  • www – 23.06.2017

    @Nicram Osoby w zamach terrorystycznych zostały zamordowane. Tekst wyjątkowo bez smaku, zupełnie lekceważy ofiary. To nie są cyferki statystyczne. Tak trudno to zrozumieć? Podawanie razem liczby ofiar i zamachowców jest całkowicie nie na miejscu. Czy komuś wpadło do głowy porównywanie ofiar morderstw z wypadkami? Nie! Ciekawe dlaczego!!!!! Wstyd dla redakcji!

  • www – 25.06.2017

    "islamskich zamachach terrorystycznych" - Droga redakcjo nic nie rozumiecie? Ktoś tak pisze o zamachach? Sprawdźcie co mówi art. 257 kk. Zróbcie w końcu korektę, nie łączcie wszystkiego z jedną grupą społeczną, bo to prawda nie jest.

  • Nicram – 28.06.2017

    Warto zwrócić uwagę na fakt, że znaczna część ofiar wypadków została w gruncie rzeczy zamordowana przez kierowców pijanych i jadących w sposób skrajnie niebezpieczny na zasadzie "po trupach - byle szybciej do przodu".Podtrzymuję swoją opinię - tekst trafny.Problem polega na tym, że my Polacy lubimy się wzajemnie mordować na drogach, mało tego - traktujemy to jako element naszej wolności! Nasi "przywódcy" również - przykładów aż nadto! Niech ktoś spróbuje jeździć przepisowo - choćby 50 w mieście - poczuje się jak dziwak. Uczenie "pasywnej jazdy" w większości krajów (które mają "rozsądne" wskaźniki wypadkowości) podstawowy element kursów na prawo jazdy powinno być najważniejszym ich elementem także w ojczyźnie "ułańskiej fantazji" (czyli milczącej zgody na morderstwa w ruchu drogowym)!

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....